| | | | Miała idealny charakter. Ale była zepsuta w środku.
Miała milion rzeczy. Ale otaczała ją pustka.
Miała wiarę. Ale nie wierzyła.
Miała wiedzę. Ale nie o życiu.
Miała życie. Ale je zrujnowała.
Słodka muzyka reggae ją uratowała. Zbudowała od nowa. Pomogła.
Teraz jest inaczej.
Nie ma nic. A czuje, że może dosięgnąć wszystkiego.
Ma przyjaciół. Nawet wrogów traktuje w tych kategoriach.
Ma miłość, ale nienawidzi przeszłości.
Każdy smutek przyjmuje z radością.
Płacze tylko ze szczęścia.
Boi się tylko przesadnej odwagi.
Naprawia błędy. Wie, że nie ma ideałów.
Ma milion rzeczy, a ludzie wypełniają każdą wolną przestrzeń.
Wierzy w cuda.
Uczy się życia. Od nowa.
Odbudowuje wszystko. Centymetr po centymetrze.
Bo reggae to lekarstwo.
| | |
|
| |
| | | tak jak i inni miala nadzieje ze kiedys wszystko pouklada sie ;D ;**
pieknanaanaaj ;* |
| | | vANS bAUNS :* rACZEJ kOCHAM ;] :** |
| | | HaaanSs LaaanS . :* KoOooOooOcHam . :* |
| | | Noo masz szczescie ;D ;] eee pousuwałas komyy ode mnie ? CioTa ! ;] |
| |
|
| |
| | |